BM Wieluń
Kolejna edycja Eska Bike Maraton za nami, tym razem w Wieluniu. Miał to być mój debiut w tym mieście, jednak już od początku nie byłam zbyt optymistycznie nastawiona, bo jak 770m przewyższenia na dystansie 94km może napawać kolarza górskiego optymizmem? Jedyny plus, jakiego się doszukałam, to piękna pogoda, słońce i bezchmurne niebo oraz wysoka temperatura :) Tym razem startowałam z 3 sektora, ale ustawiłam się z przodu, więc nie było problemu z przebijaniem się do przodu. Od początku jechałam mocno i czułam się dobrze, jednak pierwszy odcinek po starcie był nie lada wyzwaniem, trasa była tak sucha, że jedyne co widziałam przed sobą to ściana kurzu. Równie dobrze można było jechać z zamkniętymi oczami, taki sam efekt ;) Do pewnego momentu byłam zadowolona ze swojej jazdy, aż w końcu przyszedł kryzys. Moja średnia prędkość spadła i sporo zawodników mnie wyprzedziło. Nie podziałało to zbyt dobrze na moją psychikę, w dodatku w myślach ciągle powtarzałam sobie „nigdy więcej płaskiego maratonu!”. To samo zdanie usłyszała moja mama w trakcie podawania mi bidonu, co u taty wywołało śmiech, ale mnie to akurat wtedy nie śmieszyło. Niestety trzeba było jechać dalej. Na szczęście w połowie wyścigu trochę odżyłam i udało mi się dotrzeć do mety. W kategorii zajęłam drugie miejsce, jak się później okazało, ze stratą 27 sekund do pierwszej zawodniczki. Jak widać, każdy płaski maraton jest dla mnie ogromną męczarnią, dlatego bardzo się cieszę, że na kolejnych zawodach spotykamy się w górach! :)
Na koniec dodam jeszcze, że w Wieluniu udany debiut w MTB Votum Team Wrocław zaliczył nasz nowy zawodnik Marek Kubala.
Wyniki:
| Nazwisko i imię | Czas | Dystans | Miejsce |
| Perkowski Paweł | 04:34:40 | giga | 15. M2 |
| Duszyńska Ewa | 04:35:07 | giga | 2. K2 |
| Pełczyński Konrad | 05:05:06 | giga | 27. M3 |
| Winiarz Wojciech | 02:28:49 | mega | 15. M3 |
| Kubala Marek | 02:30:17 | mega | 6. M4 |
| Makowski Andrzej | 02:43:39 | mega | 41. M3 |
Ewa Duszyńska















